fbpx

Na pierwszej, zeszłorocznej edycji Pucharu Wójta Gminy Darłowo na Jeziorze Bukowo byłem gościem z ramienia Redakcji Wiadomości Wędkarskich i Wędkarzy Bez Barier, mając na celu promowanie wędkarstwa pośród osób niepełnosprawnych. W tym roku wszystko się zmieniło. Team WBB wystartował w dniu dniowym Drugim z kolei Pucharze i stanął w szranki z pełnosprawnymi spinningistami.  

Wszystko w przyrodzie i w życiu ma swój początek dlatego nie można wymienić faktu, że  zaczęło się w Szczecinku od pierwszych w Polsce spinningowych zawodów niepełnosprawnych. To one ukazały, że pośród nas jest już kilku wędkujących spinningistów, jak również wyłoniły kilka osób zarażonych spinningiem.
Nie mogło zatem zabraknąć niepełnosprawnych wędkarzy na drugiej edycji zawodów o Puchar Wójta gminy Darłowo. Początkowo miał to być jeden team w osobach: Eugeniusz Błaszczak & Norbert Stolarczyk wraz z niezastąpioną asystentką Ewą. Szybko okazało się, że będzie drugi Team WBB w osobach: Wiesław Marszałkowski (mistrz zawodów w Szczecinku) & Aneta Marszałkowska.
Czasu na przygotowania nie było wiele, od decyzji o starcie WBB do samych zawodów  dzieliło nas zaledwie pięć tygodni. Teamowe koszulki, przynęty, wędziska żyłki i plecionki, noclegi, trochę tego było. Dzięki zaprzyjaźnionym osobom, instytucją i firmom udało się wszystko zapiąć i w miarę przygotować.

 wbb 201707 zawody na bukowie 13

 

Cztery Pory Roku
Na trzy dni przed zawodami wyruszyliśmy z Warszawy ciągnąc za sobą Gienia łódkę, która powstała w stoczni Mazury w Ostródzie, o walorach i zaletach łódki obiecał Gienio napisać oddzielny tekst, który również ukaże się na łamach strony wędkarzebezbarier.pl
Do Malechowa, urokliwej miejscowości pod Darłowem przybiliśmy późnym wieczorem. Niemal w bramie przywitał nas Wiesław, właściciel i gospodarz Czterech Pór Roku, cichego ośrodka pośród brzozowego lasu. Całoroczne, komfortowe, trzypokojowe domki z pełnym wyposażeniem, dokoła domków  stawy z rybami i szumiące cicho brzozy, w dodatku zero komarów – niemożliwe ale prawdziwe. Gdybym miał w skrócie scharakteryzować to miejsce powiedziałbym - Cisza i spokój. To jest to, czego podczas urlopu poszukuje większość turystów. Z ośrodka w promieniu kilkunastu kilometrów mamy do dyspozycji  plażę w Dąbkach, jeziora: Ostrowieckie, Zamkowe, Łętowskie, Bukowo, Jamno oraz rzeki: Wieprza i Grabowa. Przed tarasami domków przygotowane są masywne podjazdy dla wózków, co czyni ośrodek przystosowany dla niepełnosprawnych gości. Kto raz tam pojechał i zamieszkał chociaż na kilka dni, zawsze będzie tam wracał.
Rozgościliśmy się w domku i korzystając otaczającej nas ciszy rozpoczęliśmy przygotowanie sprzętu. Na okoniowe zestawy poszły żyłeczki Team Dragon SPIN, a na sandaczowe i szczupakowe, plecionki SpiderWire. Jeszcze szybki przegląd przynęt i oddaliśmy się próżnowaniu.  

wbb 201707 zawody na bukowie 03

wbb 201707 zawody na bukowie 04

wbb 201707 zawody na bukowie 02

 

Jezioro Bukowo
Nad ranem wypoczęci i pełni energii pojechaliśmy do bazy wędkarskiej (gdzie miały odbyć się zawody) w ośrodku Duet Aqa w Gleźnowie, położnym tuż nad samym Jeziorem Bukowo. Korzystając ze slipu ośrodka zwodowaliśmy jednostkę. Nasza biała jak śnieg łódź wreszcie dotknęła wody i w trójkę wyruszyliśmy na rozległe wody Bukowa. Nie wiem czy określenie rozległe, nie umniejsza wielkości jeziora i jest adekwatne do tego co zobaczyliśmy ponieważ przed nami w prawo i w lewo rozciągała się długa tafla wody, której powierzchnia to 1700 h. Przed nami, w oddali zielenił się długi na kilka kilometrów pas leśny - to mierzeja, za którą już szumią fale Bałtyku. Dziwne uczucie, wiesz, że jest a go nie widać.
Mniej więcej w połowie jeziora od północnego zachodu znajduje się ujście do Bałtyku, w zasadzie słowo ujście to drugie w tym tekście z mojej strony naciągnięcie, ponieważ wiele razy podczas sztormu to właśnie Bałtyk do jeziora pcha swoje wody. Urokliwe miejsce i aż pachnie rybą. Dno jeziora pod względem twardości jest urozmaicone. Może być piaszczyste z kamienistymi przejściami aż do miękkich, wręcz mulistych. W zasadzie płaskie, z jedną  ostatecznie kilkoma górkami. My akurat znaleźliśmy jedną.
Maksymalna głębokość jaką udało nam się ustalić to 2,5 -2,6 metra w zależności od poziomu wody w jeziorze. Średnią głębokość na oko ocenić można na około 1.2 - 1.5 metra. Gatunki ryb jakie występują w jeziorze to wypasiony leszcz, węgorz, okoń, sandacz i podobno szczupak ale jak mówią miejscowi łatwiej wygrać w Lotto niż wyholować przyzwoitą sześćdziesiątkę.

Trening
Pierwszy dzień treningu był całkowitą porażką, wraz z Gieniem użyliśmy w zasadzie wszystkich możliwych wabików. Często zmienialiśmy technikę prowadzenia i prezentacji przynęty. W pewnym momencie na prowadzonym w wolnym tempie, na skraju gęstej roślinności Riple Shadzie poczułem dziwny opór, coś jak mdły zaczep. Wciąłem zaczep gdy ten zdecydowanie i gwałtownie ruszył w rośliny. Zestawu nie odratowałem a na plecionce miałem śluz. Początkowo sądziłem, że władowałem się w jakiś żabi skrzek ale po małej analizie wraz z kolegą uznaliśmy to jako leszczowy śluz. No cóż szkoda… Zresztą na zawodach leszcz byłby tylko przyłowem. Mimo wszystko dało nam to nadzieję, że coś jeszcze trafimy. Na nadziei pozostało aż do późnego wieczora. Do przystani spłynęliśmy wściekli ze złości, tym bardziej jak u innych zobaczyliśmy kolacyjne wersje około trzydziestocentymetrowych okoni. Moje morale upadły... Drugiego dnia treningu odpuściłemsobie eksplorację Jeziora a Gienio popłynął z małżonką Ewą. Koniecznie musiałem ustalić skuteczną strategię, i pobyt na brzegu mógł mi to minimalnie umożliwić,tymbardziej że do zawodów zostało tylko kilkadziesiąt godzin. W ośrodku spotkałem się z kolegami po kiju, wysłuchałem uwag kumpli, którym podczas treningu udało się co nieco złowić, to pomogło na tyle, że coś dało się ustalić. A przynajmniej takmi się wydawało.
Gieniowi i Ewie nie poszło lepiej niż dnia poprzedniego, udało się zaciąć i wyholować ponad czterdziestocentymetrowego sandacza i to wszystko. Tym bardziej miałem pewność, że urodzony w mojej głowie plan może się sprawdzić. W ośrodku Cztery Pory roku zakwaterowani już byli Wiesio z Anetą. Wieczorem, całą piątką WBB wróciliśmy do bazy wędkarskiej Duet Aqa, gdzie organizator imprezy Emil Gawęda oraz Marceli Lichacy z ramienia Gminy Wiejskiej Darłowo, urządzili integracyjny wieczór grillowy. Spotkanie z kolegami i ze znajomymi, poznanie nowych twarzy to jest to co w dobrze przygotowanych imprezach jest ważne – integracja..  Spędziliśmy miło wieczór rozmawiając cały czas o rybach i efektach w dniach treningowych – takie nasze wędkarskie zboczenie. Zabawa była przednia.

wbb 201707 zawody na bukowie 05

wbb 201707 zawody na bukowie 08

 

Pierwszy dzień zawodów
Do odprawy zgłosiło się 22 zawodników podzielonych na dwuosobowe teamy a kilku zawodników startowało w pojedynkę. Uroczystego otwarcia zawodów dokonał Sędzia Główny zawodów Piotr Ebel i zarazem Prezes Okręgu Koszalin, wraz z organizatorami Gminy Wiejskiej Darłowo.
Powtórzono regulamin i szczególną uwagę zwrócono na kilka jego punktów. Niemało informacji otrzymaliśmy z zakresu bezpieczeństwa, które jak wiemy jest najważniejsze. Informacji tych udzielił ratownik WOPR Jakub Iwanisik.
Udaliśmy się do łodzi i dryfując przed wytyczoną linią startu oczekiwaliśmy na sygnał do startu, który niebawem nastąpił.  
I znów w ruch poszły wszystkie wabiki. Biczowanie wody na wszystkie możliwe sposoby, zmiana miejscówek do późnych godzin wieczornych nie przynosiły żadnych rezultatów, słyszało się tu i ówdzie, że koledzy z konkurencji coś połowili, a u nas cisza… Na drugiej łodzi WBB, u Wiesia i Anety było całkiem przyzwoicie razem złowili dwa okonie 23 i 30 cm. Wraz z Gieniem byliśmy zrezygnowani. Towarzysz mój wpadł na pomysł przeczesywania trzcin na paprochy. Mnie ten pomysł całkowicie się nie spodobał, może dlatego, że lubię łowić ryby, zaś łowienie drobnicy zawsze kojarzy mi się z podlodowym GPX Polski, gdzie każdy osesek jest na wagę złota. Ale co robić w sytuacji gdzie brakuje już pomysłów, a nóż trafi się większy osobnik? I możecie wierzyć lub nie trafił się! Płytko zacięty po chwili holu spadł z haczyka… Rozpacz na łodzi, tym bardziej, że po ugięciu i pracy wędziska można było przypuszczać, że był to wymiarowy, punktowany okoń. Stało się to czego obawialiśmy się najbardziej, byliśmy na zero!

 wbb 201707 zawody na bukowie 09

Nad przebiegiem zawodów czuwali ratownik WOPR Jakub Iwanisik i sędzia główny Piotr Ebel

 

wbb 201707 zawody na bukowie 06

Team WBB II - Aneta i Wiesław Marszałkowscy

 

Dzień drugi
Postanowienie było jedno, pozostaję przy swoich ustaleniach, a jedyne co robię to odchudzam zestaw i korzystając tylko z okoniowej szpady LuresLeader rezygnuję całkowicie z poszukiwania szczupaka. Co prawda złowienie sztuki w granicach 70 centymetrów mogłoby pozamiatać zawodami ale szkoda mi było czasu na coś, co mogło w ogóle się nie przydarzyć. Lepszy gołąb w garści niż gołąbek na dachu, o którego również nie było łatwo. Pozostaliśmy przy okoniach. Odchudzenie zestawów w zasadzie już na początku dało nam pierwszego okonia - 22 cm, po godzinie drugiego 24 cm. Trzeciego, 23 cm. dołowił Gienio. Później aż do samego końca, mieliśmy mnóstwo zaczepów i rwaliśmy hak za hakiem tracąc przy tym przynęty Crazy Fisha i Matusiaka, których zasób nie był zbyt duży.
Wynik drugiej tury nie powalił na kolana ale ważne było jedno, zapunktowaliśmy a biorąc pod uwagę chimere ryb, mieliśmy pewniaka, że nie skończymy na ostatnim miejscu. To było najważniejsze!

wbb 201707 zawody na bukowie 10

Udałosię zapunktować. Gienio przekazuje śędziemu nasze zdobycze

 

wbb 201707 zawody na bukowie 07

Wiesiek z Anetą drugiego dnia niestety zostali na zero

 

Zakończenie zawodów
W czasie kiedy zawodnicy spływali do przystani i wyciągali swe łodzie na przyczepy Komisja sędziowska podsumowała wyniki. Nadszedł moment prawdy.
Zastawiony stolik ze statuetkami i nagrodami, kusił wzrok. Obok stolika stanęli: Sędzia Główny zawodów Piotr Ebel w towarzystwie Wójta Gminy Darłowo oraz z ramienia organizatora Emil Gawęda. Po drugiej stronie zawodnicy niecierpliwie oczekujący ogłoszenia wyników. Poród nagród były nagrody pieniężne, rzeczowe i bardzo ładne fikuśne pamiątkowe statuetki. Sędzia główny podziękował zawodnikom za liczne przybycie, rywalizację fair play i ogłosił wyniki. Nagrody wręczał wójt gminy Darłowo Pan Radosław Gałażewski.
Do pełnych wyników zwodów zapraszam na stronę gminy Darłowo klikając w podany link.
Link do wyników zawodów:
http://gminadarlowo.pl/?id=19&id_news=1892

 

wbb 201707 zawody na bukowie 11

wbb 201707 zawody na bukowie 12

 Pierwsze Miejsce drużyna Mateusz i Jerzy Makara zdobywając łącznie 2580 pkt, drugie miejsce zajęła drużyna Władysław Oleksa i Paweł Paćkowski – 1940 pkt, trzecie miejsce Andrzej Kalinowski - 1720 pkt, nagroda za największą rybę – okoń 36 cm. Czwarte miejsce zdobyła drużyna Radosław Witólski i Joanna Sawka – 1380 pkt.

 

 wbb 201707 zawody na bukowie 01

 

Nie był bym sobą gdybym na zakończenie nie dodał coś wyłącznie od siebie.
Widziałem wiele zawodów wędkarskich, w kilku uczestniczyłem jako zawodnik w innych jako gość lub relacjonista tego typu imprez. Bez względu po której stałem ze stron, za każdym razem miałem podobne przeciwstawne odczucia. Ulga, że to już koniec walki, emocje i ciekawość kto wygrał oraz żal, że impreza dobiega końca. Teraz było tak samo.
Tym razem doszła jeszcze radość a była o tyle duża, że to były nasze pierwsze zawody, w których wystartowaliśmy w barwach WBB i stanęliśmy w szranki z pełnosprawnymi, wytrawnymi wędkarzami. O tyle większa, że mieliśmy na wodzie dwa Teamy WBB. Na tyle wielka, że nie skończyliśmy na ostatnim miejscu, które nawet jeśliby się przytrafiło to też byłoby naszą wygraną. Zajęliśmy kolejno: 12 miejsce – Wiesio i Aneta Marszałkowscy oraz miejsce 13 –Gienio Błaszczak i ja. Zdaję sobie sprawę, że zarówno Gienio jak i Wiesio czują pewien niedosyt, w końcu obydwaj mają duszę sportowców, ale dla mnie i tak jesteśmy wygranymi.

Całą piątką WBB dziękujemy organizatorom, sponsorom, naszym partnerom, właścicielom wymienionych ośrodków wypoczynkowych za zaproszenie, gościnę, pełną michę i co najważniejsze niezapomnianą atmosferę. Liczymy, że za rok o ile Bóg i partia pozwoli spotkamy się ponownie.

Heja banana i na wodę
Norbik

Kategoria: